piątek, 21 kwietnia 2017

Gryllus, głowonóg


Gdy osioł słyszy słabą poezję, śmieje się. Gdy osioł bardzo się śmieje, wymiotuje. Gdy osioł zwymiotuje na ściętą głowę, wyrastają jej nogi, ogon i staje się ona gryllusem, głowonogiem.

Gryllus zachowuje wiele wspomnień poprzedniego właściciela głowy, ale większość z nich zostaje wypaczona i zniekształcona. Gryllusy zapamiętują kłótnie jako wielki bitwy, krótkie spacery jako dalekie podróże, członków rodziny jako potwory, a potwory jako strażników porządku.

Wspomnienia gryllusa ulegają zbyt dużej deformacji, by mogły służyć do odtwarzania biegu dawnych wypadków. W sytuacji kiedy ktoś zostaje zamordowany i tożsamość sprawcy nie jest znana, uczynienie z głowy umarłego gryllusa zazwyczaj nie pozwala na znalezienie mordercy.


Podobnego rodzaju wynaturzeniu ulega również sposób, w jaki gryllusy postrzegają teraźniejszość. W oczach gryllusa wszystko zostaje odwrócone i postawione na głowie. Powszechne są przypadki gryllusów chcących sprzedać do zoo dzieci dawnych właścicieli głów mylnie biorąc je za małpy lub przynoszących kwiaty ojcom na dzień matki, uważając ich za swoje rodzicielki. Gryllusy spowiadają się u dziwek, najbardziej na świecie boją się muszek owocówek, śpiewu uczą się u głuchych, za mędrców mają dzieci.


W Uąbarze zabijanie gryllusów jest zakazane. Jedynym wyjątkiem od tej zasady jest odbywające się w mieście co roku polowanie na gryllusy.

Jeśli osoba, której głowa stała się gryllusem, zostanie wskrzeszona, wraca ona do życia, ale jest pozbawiona głowy.


Osły zabierane są często przez rycerzy na pola bitew i są wykorzystywane tam do tworzenia gryllusów z głów poległych. Powstałe w ten sposób gryllusy wysyła się następnie w stronę oddziałów nieprzyjaciela, by siały chaos w jego szeregach.

Gobliny potrafią jeździć na gryllusach.


Jeśli gryllus powstanie z odciętej głowy osła, co kilka sekund jego głowa odpada od nóg, po czym wymiotuje na siebie samą, wyrastają jej nowe nogi, które po chwili odpadają, głowa wymiotuje, wyrastają jej nowe nogi, odpadają, głowa wymiotuje, wyrastają nogi i tak dalej, w nieskończoność. Stare nogi przemierzają chaotycznie świat pozbawione głowy, która mogłaby nadać cel ich wędrówce.

Jeśli osioł zwymiotuje na gołą czaszkę, nie zamienia się ona w gryllusa lecz w wargulca.

2 komentarze:

  1. Czy gryllusy łączą się w stada? Jak gryllusy widzą/zapamiętują inne gryllusy? Czy gryllus zrobiony z głowy kogoś potem wskrzeszonego ma jakiś kontakt z resztą ciała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gryllusy czasami łączą się w stada. Niektóre z nich wiedzą, że są gryllusami i rozpoznają innych ze swojego rodzaju, inne natomiast nie zdają sobie sprawy z tego, że nie są ludźmi. Nie zaobserwowano, żeby gryllusy powstałe z kogoś wskrzeszonego miały kontakt z resztą ciała.

      Usuń