Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OD&D. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OD&D. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 stycznia 2022

Kult świętych na Kontynencie Fioletowych Katedr


Dumam sobie nad nowym światem fantasy, w którym mógłbym poprowadzić kampanię. Podobnym do Uąbaru, ale trochę bardziej sensownym. Chcę by wypełniało go dużo absurdalnych wariacji na temat różnych średniowiecznych motywów, a jednocześnie by nie stał się on festiwalem groteski jak Uąbar. Historia zweryfikuje moje starania. Robocza nazwa settingu to Kontynent Fioletowych Katedr.

środa, 29 grudnia 2021

Losowe gównoburze w podróży

Robert prowadzi kampanię Rycerze Ziem Jałowych, w której gracz nie kontroluje jednej postaci, tylko całą gromadę. Upodabnia to trochę grę do gry strategicznej albo Mounts & Blades czy komputerowych blobberów. To interesujący kierunek, jestem ciekaw, jak Robert będzie go rozwijać.

Nie grałem w takim trybie, ale to czego pewnie by mi w nim trochę brakowało, to element role playing. Pomyślałem, że można by go dodać poprzez losowe mikrodramy i gównoburze, które dzieją się w drużynie podczas podróży i odpoczynku.

poniedziałek, 5 października 2020

Krótko o Mork Borg, żeby blog nie zdechł

Od pewnego czasu nie gram w RPG, a co za tym idzie, nie mam ochoty pisać na blogu. Nie gram, bo moja stała drużyna ma problemy ze zorganizowaniem regularnego czasu na sesje, a ja wypełniłem sobie szczelnie tydzień innymi zajęciami. Chociaż nie gram, czasami coś tam myślę o grach. Planuję napisać kilka krótkich postów, teraz o skandynawskim oeserze.

sobota, 13 czerwca 2020

TPK na Inspiracjach

Po blogu Inspiracje został lej po bombie. Skasowano go, z tego co się orientuję, dziś rano. Szkoda dobrych tekstów, zwłaszcza tych nieumazanych kupą. Była to dla mnie kiedyś skarbnica wiedzy o starych grach. Tam po raz pierwszy spotkałem się z sandboksem. Czytanie Białego Lwa było też dla mnie impulsem, żeby samemu zacząć blogować.

czwartek, 19 marca 2020

Zdobywanie punktów, żeby zdobyć punkty

W OD&D bohaterowie zdobywają złoto, które zamieniane jest na XP. Jeśli potraktujemy rozwój postaci jako cel gry, to OD&D jest o grą o zdobywaniu punktów (złota), żeby zdobyć punkty (XP). Jeśli dodatkowo potraktujemy poziomy jako punkty (ich wartość wyrażana jest przecież liczbowo), to OD&D jest grą o zdobywaniu punktów, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty.

Zdobycie poziomu z kolei nie jest celem samym w sobie, daje on kolejne punkty: HP, wyższą premię w rzucie na trafienie, więcej slotów na czary, wyższe rzuty obronne itd. OD&D jest więc grą o zdobywaniu punktów, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty. Jeden wielki grind.

wtorek, 25 lutego 2020

Symulator szybkiego umierania dwuwymiarowych żołnierzyków

System nagród OD&D wspiera grę, w której gracze wcielają się złaknionych złota zabójców potworów. Nie musi tego wspierać setting, niekoniecznie złaknionymi złota zabójcami ludzie grają w OD&D, ale to wspierają zasady - postać zdobywa xp za znalezione złoto i pokonanych przeciwników.

poniedziałek, 24 lutego 2020

Krótko o Zjavie

Ostatnia Zjava to był mój pierwszy konwent. Nie miałem żadnych oczekiwań, ale było super, podobało mi się. Zdecydowanie największą przyjemnością było dla mnie spotkanie kolegów, których do tej pory znałem z komputera.

Notkę piszę z tel w pracy, sory za ewentualne literuwki.

sobota, 25 maja 2019

Magia jako narzędzie vs magia jako tajemnica

Rzeczą, który chyba najbardziej przyciągnęła mnie do fantasy, gdy byłem dzieckiem, była magia. Lubiłem czytać opowieści o czarodziejach, urokach, magicznych prawach, czarodziejskich istotach. Podobało mi się to, że magia w tych historiach była tajemnicza i niezwykła.

Z taką magią rzadko spotykam się w RPG. Zazwyczaj na sesjach, w których gram, magia jest narzędziem używanym jak młotek.

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Ivar Bez Kości wie, o co chodzi w oldschoolu

W ostatnich dwóch sezonach Wikingów irytowała mnie groteskowa i przerysowana postać Ivara, ale teraz już zrozumiałem o co w niej chodzi i dostrzegam jej sens - Ivar to bohater gracza w OD&D odgrywana przez naprawdę dobrego gracza.

piątek, 23 marca 2018

Błazen, klasa do OD&D

Gram właśnie u Przemosława w jakiś retroklon Trzech Kakaowych Książeczek. Moja postać jest błaznem. Mechanicznie rozwija się jak Fighting Man, ale tytuły FM nie pasują za bardzo do błazna, więc opracowałem własne. Wrzucam je tutaj.

sobota, 27 stycznia 2018

Śliniący Się Przewodnik


Ze szczelin w ziemi unoszą się czasami bąble zawierające dziwne postacie, które karzą samych siebie nazywać Śliniącymi Się Przewodnikami. Twierdzą oni, że przybyli na powierzchnię ziemi przez czarną dziurę, która znajduje się w jej wnętrzu, a ich celem jest sprowadzenie oświecenia i prowadzenie ludzi na ścieżce duchowego rozwoju.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Zielony Deszcz nad Uąbar, dziennik kampanii

W tym poście zamierzam zamieszczać krótkie raporty z sesji mojej obecnej kampanii dziejącej się w świecie Uąbar. Prowadzona jest ona innym graczom niż poprzednio, rozgrywka jednak wciąż opiera się na zasadach OD&D.

Znudziła mi się już trochę standardowa forma raportu z sesji. Dla urozmaicenia po każdym raporcie następował będzie wierszyk.

sobota, 29 kwietnia 2017

[OD&D] Zabijanie potworów i zdobywanie złota

autor: Bartek
UĄBAR, SESJE #5, #6
Awanturnicy dowiadują się, że High Evil Priest przejął władzę w królewskim zamku. Korzystając z panującego zamieszania bohaterowie postanawiają udać się do twierdzy, by wynieść z niej jak najwięcej złota.

piątek, 21 kwietnia 2017

Gryllus, głowonóg


Gdy osioł słyszy słabą poezję, śmieje się. Gdy osioł bardzo się śmieje, wymiotuje. Gdy osioł zwymiotuje na ściętą głowę, wyrastają jej nogi, ogon i staje się ona gryllusem.

piątek, 14 kwietnia 2017

[OD&D] Doppelganger

UĄBAR, SESJA #4
W czasie tej niedługiej przygody dochodzi do bliskiego spotkania trzeciego stopnia z doppelgangerem, potem do następnego i jeszcze następnego, a potem do jeszcze następnego. 

sobota, 8 kwietnia 2017

Elfy, kozłoludy i inne rasy Uąbaru

W co zamieniają się elfy po śmierci? Kim są mieszkańcy płuc gnolli? Jakie są ulubione rozrywki kozłoludów? Odpowiedzi na te i inne pytania - dalej w tekście.

wtorek, 28 marca 2017

[OD&D] Narkotyki, kozłoludy i szachiści

UĄBAR, SESJA #3
Śmiałkowie po krótkich perypetiach w lochach udają się na powierzchnię. W mieście spotykają między innymi kopulujące kozłoludy, jubliera prowadzącego na smyczy tygrysa, potężne duchy szachistów oraz sympatycznego goblina. Nie wszyscy wychodzą z tych spotkań żywi.

poniedziałek, 27 marca 2017

Bohater zbiorowy w OD&D

Znalazłem na Save vs Total Party Kill ciekawy cytat pochodzący z gry fabularnej Warren napisanej przez Marshalla Millera. Przytaczam go dalej w tekście. Zaskakująco trafnie pasuje do OD&D.

W skrócie: jeśli śmiertelność na sesjach jest wysoka, właściwymi bohaterami gry nie będą tylko obecne pojedyncze postaci graczy, lecz cała społeczność przewijających się przez kampanię poszukiwaczy przygód (w przypadku OD&D - rzesze złaknionych złota psychopatów zamieszkujących pseudośredniowieczny świat).

środa, 15 marca 2017

Camelot i jego okolice, sandbox


Król Artur i Morgana Le Fay chcą nawzajem obciąć swoje głowy, by pijąc krew ze swoich
czaszek, zdobyć nieśmiertelność i życiowe spełnienie. Toczą krwawą wojnę, w której
korzystają z pomocy pochodzących z dalekich krain królikoludzi oraz cthulhoidalnych
demonów. Ziemia na której toczy się walka upstrzona jest tajemniczymi obeliskami,
zaczarowanymi jeziorami oraz niezwykłymi ogrodami wiecznie śmiejących się eunuchów.
Każdy mieszkaniec krainy zainteresowany jest znalezieniem Świętego Graala i
wykorzystaniem go do swoich celów.

Używając Generatora Hexmapy opisałem (nieco dziwną) wersję okolic zamku Camelot. Link do pdfa znajduje się poniżej.

Camelot.pdf


piątek, 10 marca 2017

Kryjówki w lochach

Poszukiwacze przygód ukrywający się w skalnej szczelinie
W wielu komputerowych horrorach (jak np. w Amnesii czy Outlast) ważną rolę w budowaniu napięcia pełnią miejsca, w których może ukryć się bohater. Sterowana przez gracza postać ma w tych grach małe lub żadne szanse w starciu z potworami. Gdyby nie realne możliwości unikania przeciwnika, rozgrywka zmieniłaby się w serię chaotycznych zgonów bohatera. Korzystanie z licznych rozmieszczonych w lochu kryjówek jest konieczne do przetrwania rozgrywki. Pozwala uniknąć wielu śmierci postaci i powodowanej bezsilnością apatii.