Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sandbox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sandbox. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 maja 2025

Kanibalizowanie Krzyżaków

Wrzuciłem fragmenty Krzyżaków do chata gpt i poprosiłem, żeby napisał na tej podstawie elementy, które dałoby się wykorzystać na sesji fantasy. Zredagowałem wyniki, wiele usunąłem i oto rezultat.

środa, 5 stycznia 2022

O dynamicznych lochach

Elementy przygody (wątki, postacie, miejsca, przedmioty) mogą być statyczne albo dynamiczne. Element jest statyczny, gdy sam nie ulega większym zmianom, ani nie zmienia świata gry. Element dynamiczny przeciwnie - jego pojawienie się wprowadza zmianę. Statyczność elementu nie jest czymś zero-jedynkowym, lecz znajdującym się na spektrum.

środa, 29 grudnia 2021

Losowe gównoburze w podróży

Robert prowadzi kampanię Rycerze Ziem Jałowych, w której gracz nie kontroluje jednej postaci, tylko całą gromadę. Upodabnia to trochę grę do gry strategicznej albo Mounts & Blades czy komputerowych blobberów. To interesujący kierunek, jestem ciekaw, jak Robert będzie go rozwijać.

Nie grałem w takim trybie, ale to czego pewnie by mi w nim trochę brakowało, to element role playing. Pomyślałem, że można by go dodać poprzez losowe mikrodramy i gównoburze, które dzieją się w drużynie podczas podróży i odpoczynku.

czwartek, 22 kwietnia 2021

5 gnolli, 5 jaszczurludzi i 5 ludzi

Prowadzę dziś sesję, której akcja dzieje się na ziemiach Tatalii (Cytadela) w świecie Enroth z hirołsów. Przygotowuję w tym celu ważnych NPCów zamieszkujących okolicę. Wrzucam ich tu. Nie wiem, jakie są relacje między nimi, wymyślę coś w trakcie gry, jak będą się pojawiać. Zantagonizuję ich między sobą i uczynię kilku z nich wrogami BG.

piątek, 2 kwietnia 2021

Metoda tworzenia settingu: Wielkie Potwory

Skoro D&D jest grą o zabijaniu potworów, czemu opis oficjalnych światów to zawsze jakiś mit kreacjonistyczny plus dzieje polityczne, a nie historia wielkich potworów, które mają stanowić opozycję dla bohaterów graczy? By losy świata oddawały to, o czym jest gra, zrób tak:

sobota, 14 listopada 2020

Społeczny-problem-crawl

Typowy hex w hexcrawlu zawiera informacje o potworach, skarbach, lochach i ewentualnie jakimś point of light. To taki interface, przez który gracze wchodzą w interakcje z settingiem w D&D. Zamiast potworów, skarbów itd. można nawrzucać do heksów różne społeczne problemy okolicznych ludzików. Jeśli to one będą zajmować większość heksów, powstanie społeczny-problem-crawl.

środa, 11 listopada 2020

Role NPCów (k100)

NPC w moich kampaniach często nie pełnią jakiejś szczególnej roli, a jeśli mają już jakąś przypisaną, jest ona niezmienna albo jednorazowa. Zrobiłem więc (suprise suprise) losową tabelkę z rolami NPCów. Jeśli na sesji pojawi się jakiś NPC, mogę mieć dla niego zdefiniowaną jedną lub więcej ról. Role mogą zmieniać się między sesjami.

Role bohatera niezależnego często definiowane są przez jego stosunek do drużyny, więc obok ról typu "handlarz" są takie opisujące, jak NPC odnosi się do bohaterów.

Role nie są rozłączne, mogą się częściowo pokrywać. Zadaniem tabeli jest zainspirowanie MG do stworzenia interesujących sytuacji na sesji z udziałem NPCa, nie klasyfikacja "ról NPCów".

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Ryuutama - pierwsze wrażenia

Poprowadziłem dziś pierwszą sesję Ryuutamy. W poście napiszę kilka luźnych myśli na temat tej gry.

To co najbardziej podoba mi się w Ryuutamie (chyba tak to się odmienia), to to jak tworzy spójne wyobrażenie na temat tego, o czym jest. Dzięki oprawie wizualnej, tekstowi, wstawianym tu i ówdzie faktom ze świata gry, ja i gracze mieliśmy podobną wizję grania. Nie przeprowadziliśmy sesji zero, a nadawaliśmy podczas gry na podobnych falach. Często nie udaje mi się to, pomimo przeprowadzenia sesji zero. Im dłużej gram, tym ważniejsze jest dla mnie podobne nastawienie do sesji u wszystkich grających - Ryuutama pozwala dobrze to realizować.

sobota, 13 czerwca 2020

TPK na Inspiracjach

Po blogu Inspiracje został lej po bombie. Skasowano go, z tego co się orientuję, dziś rano. Szkoda dobrych tekstów, zwłaszcza tych nieumazanych kupą. Była to dla mnie kiedyś skarbnica wiedzy o starych grach. Tam po raz pierwszy spotkałem się z sandboksem. Czytanie Białego Lwa było też dla mnie impulsem, żeby samemu zacząć blogować.

niedziela, 24 maja 2020

Jak ostatnio prowadziłem Fate

Eksperymentowałem od dłuższego czasu, jak prowadzić Fate. Znalazłem sposób, który na razie najbardziej mi się podoba.

W skrócie: przygotowuję przed sesją po kilka trudnych problemów/wymuszeń dla każdej postaci związanych z jej aspektami, a na sesji przywalam nimi w bohaterów.

sobota, 16 maja 2020

Noir (k100)

Skończyłem niedawno pierwszy sezon kampanii Monastyra na Fate. W najbliższej perspektywie mam jednostrzał/dwustrzał Dogs in the Vineyard w settingu mafijnym, a później będę prowadził kampanię Maga: Przebudzenie w konwencji noir. Z myślą o tej ostatniej napisałem poniższy abstrakt.

wtorek, 28 kwietnia 2020

Robienie ciuchci w Burning Wheel

Ciuchcia to rodzaj zabawy spotykany na dyskotekach i dobrych imprezach. Wiecie o co chodzi. Jedna osoba zaczyna poruszać się jak ciuchcia, następna łapie ją za plecy, później kolejna łapie następną i tak dalej, i razem wszyscy idą poruszając się jak ciuchcia.

Możemy ten rodzaj zabawy potraktować jako inspirację i zacząć bawić się w erpegowe ciuchcie na sesjach Burning Wheela. Na czym miałoby to polegać?

czwartek, 23 kwietnia 2020

Burning Wheel to dobra giera

Do Burning Wheel miałem kilka podejść. Za każdym razem czytając odbijałem się z powodu licznych skomplikowanych (choć opcjonalnych) zasad. Ostatecznie do spróbowania przekonała mnie kampania Burning Dwarf Fortress Mansfelda, która wygląda zabawnie. Zacząłem grać. Podoba mi się. Prowadzę teraz kampanię o wiosce husytów, rozegraliśmy sześć sesji. W poście napiszę trochę o kampanii, więcej o samej grze.

(Nie jestem Burning Wheel-autorytetem, wręcz przeciwnie. Śmiało nie zgadzajcie się ze mną, poprawiajcie i sprawdzajcie).

środa, 8 kwietnia 2020

Gdybym prowadził Spelljammera...

Raczej nie poprowadzę Spelljammera, bo odczuwam atawistyczną niechęć do gotowych settingów, ale sam świat jest zabawny i głupi, tak jak lubię (nie prowadzę tylko głupich kampanii, w Burning Wheel gramy dość poważnie, natomiast D&D pasuje do głupich settingów). Możliwe za to, że poprowadziłbym wariację na temat Spelljammera, przy następujących założeniach:

poniedziałek, 30 marca 2020

Labirynt obrazów

Czytam ostatnio Maze of the Blue Medusa. Pomysł, który najbardziej podoba mi się w tej książce to metoda konstrukcji lochu:
  1. Przygotuj kolaż obrazów.
  2. Każdy obraz to komnata lochu. Opisz ją.
Po prawej mapa lochu stworzonego w ten sposób, poniżej opis ponumerowanych komnat.

sobota, 28 marca 2020

Punkty wyprawy

Oldschoolowe gry kładą nacisk na zarządzanie zasobami. Zasoby pełnią często rolę swojego rodzaju paliwa eksploracji. W przypadku pieszej wędrówki przez dzicz światów fantasy "paliwem" są racje żywności, podczas wędrówki przez lochy są nim pochodnie.

Zajmowanie się tymi zasobami na sesji mnie trochę nudzi. Nie chcę jednocześnie z nich rezygnować. Chcąc sprawić, by ogarnianie ich było mniej nudne, można uczynić zajmowanie się zasobami prostą minigrą (tak jak minigrą jest hexcrawl czy walka). Standardowym sposobem stworzenia minigry w grach D&D-podobnych jest wprowadzenie nowego rodzaju punktów.

czwartek, 19 marca 2020

Zdobywanie punktów, żeby zdobyć punkty

W OD&D bohaterowie zdobywają złoto, które zamieniane jest na XP. Jeśli potraktujemy rozwój postaci jako cel gry, to OD&D jest o grą o zdobywaniu punktów (złota), żeby zdobyć punkty (XP). Jeśli dodatkowo potraktujemy poziomy jako punkty (ich wartość wyrażana jest przecież liczbowo), to OD&D jest grą o zdobywaniu punktów, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty.

Zdobycie poziomu z kolei nie jest celem samym w sobie, daje on kolejne punkty: HP, wyższą premię w rzucie na trafienie, więcej slotów na czary, wyższe rzuty obronne itd. OD&D jest więc grą o zdobywaniu punktów, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty, żeby zdobyć punkty. Jeden wielki grind.

niedziela, 15 marca 2020

Psychodela jako pogoda

W dziwnych settingach dziwność ma tendencję do eskalacji. Może prowadzić to do zagubienia graczy i poczucia niesprawczości, kiedy setting wydaje się zbyt nieprzewidywalny. By zapanować jakoś nad dziwnością, można potraktować ją tak jak pogodę w staroszkolnych D&D - coś czego odchylenie od normy jest losowane.

Na początku sesji Mistrz Gry ustala startowy poziom psychodeli, najlepiej 0 lub 1. W dowolnym momencie sesji rzuca w poniższej tabeli, by ustalić, czy poziom psychodeli zwiększył się lub zmniejszył.


sobota, 14 marca 2020

Rycerze w fikuśnych zbrojach płytowych

Zacząłem ostatnio googlować sobie dziwaczne zbroje płytowe. Są fajne. Zastanawiam się, jakiego rodzaju gra/setting mogłaby wspierać używanie na sesji obrazków tych różnorodnych pancerzy. Myślałem o zmodyfikowaniu jakiejś wersji D&D, ale tam opancerzenie jest sprowadzone do czegoś mającego charakter bojowy, a fikuśne zbroje płytowe mogą być ważne też w niebojowych obszarach gry.