niedziela, 20 stycznia 2019

Odbrązawianie sandboksa

Jeden z mitów dotyczących sandboksa brzmi jakoś tak:

Gracze są wychowania na liniowych scenariuszach i nieprzystosowani do gry w sandboksie. Trzeba ich tego przygotować, tłumacząc im przed grą, co to jest sandboks. Mimo tego, nawet jak się im wytłumaczy i tak najpewniej większość nie zrozumie i będzie nudziło się na sesji szukając bezskutecznie questa.

sobota, 15 grudnia 2018

Graf wątków, cz. I

Niedawno pisałem o operacjach, które możemy wykonywać na wątkach kampanii. By wygodnie zarządzać wątkami, warto zastanowić się, gdzie przechowywać o nich informacje.

Naturalnym rozwiązaniem wydaje się być graf. W poście opiszę czym jest graf wątków i podam kilka metod na wykorzystanie go w czasie gry.

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Ivar Bez Kości wie, o co chodzi w oldschoolu

W ostatnich dwóch sezonach Wikingów irytowała mnie groteskowa i przerysowana postać Ivara, ale teraz już zrozumiałem o co w niej chodzi i dostrzegam jej sens - Ivar to bohater gracza w OD&D odgrywana przez naprawdę dobrego gracza.

wtorek, 20 listopada 2018

Zarządzanie wątkami w sandboksie

Prowadząc sandboksa Sędzia może natrafić na dwa popularne problemy związane z fabułą. Pierwszy polega na braku fabuły - gracze łażą po heksach, lochach i miastach bez celu. Drugi polega na nadprodukcji niezwiązanych ze sobą wątków, co skutkuje nieciągłością i niespójnością fabuły. Z oboma tymi problemami często borykam się w swoich sandboksach.

sobota, 22 września 2018

Weird fantasy

Lubię prowadzić sesje dziwne, niepokojące i surrealistyczne. Z tego co obserwuję, nie jest to częste  wśród erpegowców. Dominujące wydaje mi się granie w przygotowanych przez wydawcę settingach osadzonych w popularnej konwencji, np. Forgotten Realms - high fantasy, Warhammer - dark fantasy oraz gry o indie-rodowodzie często nastawione na emulowanie konkretnej konwencji (w tym gry PbtA).

Dlaczego prowadzę weird fantasy? W tym poście wymienię trzy powody. Możliwe, że zachęcą one kogoś do prowadzenia weird fantasy samemu.

czwartek, 16 sierpnia 2018

Macki w Mroku

Będę prowadził jutro crossover D&D i Blades in the Dark - mechanika z Bladesów, świat z mojej dedekowej kampanii. Gracze wcielą się w łupieżców umysłów.

Skąd ten pomysł? Bohaterowie kampanii dotarli do miasta, które okazało się być w dużym stopniu kontrolowane przez illithidów. Na jutrzejszej sesji nie będzie mógł pojawić się jeden z moich graczy i zabronił nam grać bez niego, więc postanowiliśmy zagrać sesję-retrospekcję opisującą przejmowanie kontroli w mieście przez łupieżców umysłu.

Nie wiem, czy ten pomysł wypali. Jeśli tak, może zagramy illithidową minikampanię.

Zamieszczę tu informacje dla graczy. Nie zamierzam być szczególnie wierny kanonicznej wizji illithidów. Pomysł na grę pewnie ulegnie zmianie po kilku sesjach.

wtorek, 14 sierpnia 2018

Gobliny walczące o klocki, przykład sandboksa

W tej notce opiszę konkretny przykład sandboksowego modelu gry alternatywnego względem eksploracji dziczy - Walka Frakcji O Klocki. Nie jest to mój wynalazek, ten schemat rozgrywki jest często obecny w settingach Świata Mroku.

Mam nadzieję, że przykład zachęci czytelników to wprowadzenia więcej elementów Walki Frakcji O Klocki do własnych piaskownic.