Prowadząc sandboksa Sędzia może natrafić na dwa popularne problemy związane z fabułą. Pierwszy polega na braku fabuły - gracze łażą po heksach, lochach i miastach bez celu. Drugi polega na nadprodukcji niezwiązanych ze sobą wątków, co skutkuje nieciągłością i niespójnością fabuły. Z oboma tymi problemami często borykam się w swoich sandboksach.
wtorek, 20 listopada 2018
sobota, 22 września 2018
Weird fantasy
Lubię prowadzić sesje dziwne, niepokojące i surrealistyczne. Z tego co obserwuję, nie jest to częste wśród erpegowców. Dominujące wydaje mi się granie w przygotowanych przez wydawcę settingach osadzonych w popularnej konwencji, np. Forgotten Realms - high fantasy, Warhammer - dark fantasy oraz gry o indie-rodowodzie często nastawione na emulowanie konkretnej konwencji (w tym gry PbtA).
Dlaczego prowadzę weird fantasy? W tym poście wymienię trzy powody. Możliwe, że zachęcą one kogoś do prowadzenia weird fantasy samemu.
Dlaczego prowadzę weird fantasy? W tym poście wymienię trzy powody. Możliwe, że zachęcą one kogoś do prowadzenia weird fantasy samemu.
czwartek, 16 sierpnia 2018
Macki w Mroku
Będę prowadził jutro crossover D&D i Blades in the Dark - mechanika z Bladesów, świat z mojej dedekowej kampanii. Gracze wcielą się w łupieżców umysłów.
Skąd ten pomysł? Bohaterowie kampanii dotarli do miasta, które okazało się być w dużym stopniu kontrolowane przez illithidów. Na jutrzejszej sesji nie będzie mógł pojawić się jeden z moich graczy i zabronił nam grać bez niego, więc postanowiliśmy zagrać sesję-retrospekcję opisującą przejmowanie kontroli w mieście przez łupieżców umysłu.
Nie wiem, czy ten pomysł wypali. Jeśli tak, może zagramy illithidową minikampanię.
Zamieszczę tu informacje dla graczy. Nie zamierzam być szczególnie wierny kanonicznej wizji illithidów. Pomysł na grę pewnie ulegnie zmianie po kilku sesjach.
Skąd ten pomysł? Bohaterowie kampanii dotarli do miasta, które okazało się być w dużym stopniu kontrolowane przez illithidów. Na jutrzejszej sesji nie będzie mógł pojawić się jeden z moich graczy i zabronił nam grać bez niego, więc postanowiliśmy zagrać sesję-retrospekcję opisującą przejmowanie kontroli w mieście przez łupieżców umysłu.
Nie wiem, czy ten pomysł wypali. Jeśli tak, może zagramy illithidową minikampanię.
Zamieszczę tu informacje dla graczy. Nie zamierzam być szczególnie wierny kanonicznej wizji illithidów. Pomysł na grę pewnie ulegnie zmianie po kilku sesjach.
wtorek, 14 sierpnia 2018
Gobliny walczące o klocki, przykład sandboksa
W tej notce opiszę konkretny przykład sandboksowego modelu gry alternatywnego względem eksploracji dziczy - Walka Frakcji O Klocki. Nie jest to mój wynalazek, ten schemat rozgrywki jest często obecny w settingach Świata Mroku.
Mam nadzieję, że przykład zachęci czytelników to wprowadzenia więcej elementów Walki Frakcji O Klocki do własnych piaskownic.
poniedziałek, 13 sierpnia 2018
Zabawki dla graczy
Jako narzędzie/zabawkę będę rozumiał dowolny element settingu, którego gracze mogą użyć do realizowania swoich celów. Narzędziami może być więc właściwie wszystko. Skupię się tu jednak na świadomym tworzeniu narzędzi, które będą miały potencjał w interesujący sposób wpłynąć na setting, a ich używanie będzie dla graczy zabawne.
czwartek, 9 sierpnia 2018
Grałem skavenem w Blades in the Dark
Mój znajomy początkujący Mistrz Gry Kuba poprowadził mi dziś dwie zajebiste solo sesje w Warhamcu. Gram skavenem. Sesje mają strukturę misji analogiczną do tej z Thiefa. Mechanika jest z Warhammera, ale dodaliśmy możliwość robienia retrospekcji jak w Blades in the Dark.
wtorek, 7 sierpnia 2018
Minecraftyzacja settingu
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






